Napisałam 3 książki w 5 miesięcy. Plusy i minusy codziennego pisania

Oficjalnie postawiłam wczoraj ostatnią kropkę w 3 powieści, napisanej w pięknie pandemicznym 2020 roku. Adrenalina podskoczyła jak narkomanowi, a moja wewnętrzna Artystka stwierdziła, że wykonałyśmy kawał dobrej roboty. … Continue readingNapisałam 3 książki w 5 miesięcy. Plusy i minusy codziennego pisania

Dlaczego lubię kraść nazwiska, czyli po co autorowi pseudonim?

Pod pseudonimem działałam przez większość czasu. Angelina Caligo ciągnęło się za mną od szkoły podstawowej, kiedy to, pełna zapału do działania, wysyłałam wiersze na różnorodne konkursy poetyckie. Prozy wtedy nie dziergałam – jakoś było mi z nią całkowicie nie po drodze. … Continue readingDlaczego lubię kraść nazwiska, czyli po co autorowi pseudonim?